W niedzielę zakończyliśmy letnią trasę Lewicy. Ostatnim regionem był piękny Dolny Śląsk, który w czasie wakacji gości bardzo wielu turystów. Dla nas, polityków hasło trasy „Lewica dowozi” było tym, co jest najważniejsze czyli pokazaniem, co udało się zrobić członkom parlamentu i rządu, reprezentującym nasze środowisko. Odwiedziliśmy Bielawę, Polanicę-Zdrój, Świdnicę, Świeradów Zdrój i Wrocław. W każdym z tych miejsc były otwarte rozmowy ze wszystkimi, którzy chcieli je z nami prowadzić, niezależnie od tego, jakie mają poglądy, i czy nas lubią, czy nie. My się nie zamykamy i zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze usłyszymy same komplementy. Ale wiemy, że trzeba rozmawiać z mieszkańcami o ich codziennych problemach.