Jeszcze wczoraj wczesnym wieczorem miałam nadzieję, że uda się odrzucić ustawę o głosowaniu korespondencyjnym. O naiwności!
Dwaj posłowie dogadali się i oznajmili późnym wieczorem, że po “przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu ogłosi nowe wybory”. To znaczy, że politycy mówią, co ma orzec sąd. Mało tego, zgodnie z ich interpretacją Sąd Najwyższy uzna za nieważne coś, czego w ogóle nie było.
Czy to znaczy, że Konstytucja nie jest nam już potrzebna…

Konstytucja 3 Maja

           3 maja 1791 roku Sejm Czteroletni przyjął ustawę rządową – Konstytucję 3 Maja. Celem ustawy była likwidacja istniejących wadliwych reguł opartych na wolnej elekcji i demokracji szlacheckiej systemu politycznego Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Konstytucja zmieniła ustrój państwa na monarchię dziedziczną , ograniczyła znacząco demokrację szlachecką , odbierając prawo głosu i decyzji w sprawach państwa szlachcie nieposiadającej ziemi, wprowadziła częściowe zrównanie praw osobistych mieszczan i szlachty oraz stawiała chłopów pod ochroną państwa, w ten sposób łagodząc nadużycia pańszczyzny . Konstytucja formalnie zniosła liberum veto . Była pierwszą w Europie i drugą na świecie nowoczesną, spisaną konstytucją.
Konstytucja przestała w praktyce obowiązywać 24 lipca 1792 roku. Po jej upadku stała się niedoścignionym wzorem i symbolem marzeń o wolności państwa i jego obywateli . Po utracie niepodległości w 1795 roku przez 123 lata rozbiorów przypominała o walce o niepodległość. Zdaniem dwóch współautorów Ignacego Potockiego i Hugona Kołłątaja była „ostatnią wolą i testamentem gasnącej Ojczyzny”.
      W historii Polski kilkakrotnie pojawiała się nowa ustawa zasadnicza. Wiązało się to zawsze z aktualna sytuacją polityczno-społeczną naszego kraju. Dotyczyło to zarówno okresu międzywojennego, jak również czasu po zakończeniu II wojny światowej.
       W przełomowym momencie dla naszego kraju, po zakończeniu obrad Okrągłego Stołu , Sejm w dniu 7 kwietnia 1989 r. uchwalił ustawę o zmianie ustawy zasadniczej z 1952 r. Przywrócono Senat, urząd Prezydenta i Krajową Radę Sądownictwa. Równolegle prowadzono prace nad nową ustawą zasadniczą. Przeciągający się stan prac przygotowawczych spowodował, że przyjęto tymczasową regulację prawną w postaci Małej Konstytucji, na mocy której zostały uchylone przepisy Konstytucji PRL z 1952 r., dotyczące ustroju socjalistycznego.
       Obecnie obowiązująca Konstytucja z 1997 r. jest wynikiem prac Komisji Konstytucyjnej, współdziałania wszystkich sił politycznych naszego kraju, dla których dobro Ojczyzny było celem nadrzędnym. Pomimo wielu różnic udało się przygotować dokument uchwalony przez Zgromadzenie Narodowe, przyjęty następnie w Referendum Konstytucyjnym
     Konstytucja to ustawa zasadnicza, w oparciu o którą funkcjonuje cały system państwa. To pod jej „rządami” nasz kraj stał się członkiem Paktu Północnoatlantyckiego, jak również Unii Europejskiej. Konstytucja nie jest dana raz na zawsze. Zmieniają się uwarunkowania życia społeczno – politycznego i dlatego uważam, że można, a nawet trzeba dyskutować o dostosowywaniu jej treści do sytuacji nie tylko w kraju, ale również w otaczającym nas świecie. Wymaga to każdorazowo bardzo głębokich analiz  i powszechnej akceptacji. Obecnie obowiązującą konstytucję nowelizowano dwukrotnie, w 2006 i 2009 roku. Odbyło się to przy zdecydowanej akceptacji Sejmu.
       Ustawy Zasadniczej nie można zmieniać dla doraźnych celów politycznych grupy sprawującej władzę. Nie ma i nie może być na to zgody. Trzeba tu przypomnieć, że obowiązująca. Ustawa Zasadnicza przyjęta została w Ogólnonarodowym Referendum. Dlatego  tak zdecydowanie trzeba jej bronić przed zakusami tych, którzy chcą dokonywać zmian w zapisach Konstytucji dla osiągania bieżących korzyści politycznych.